| Kto mi pomaga w odbudowie? | gaźnik GRAETZIN |
|
LIPIEC 2006
|
|
Motocykl po piaskowaniu i wstępnym zagruntowaniu.
|
|
Błotnik przedni i "ogon" błotnika tylnego po pierwszym szpachlowaniu. Zarówno "ogon" jak i reszta błotnika tylnego (foto poniżej) posiadają nabite numery 81 świadczące o tym, że jest to fabryczny komplet.
|
|
Błotnik tylny - ciąg dalszy...
|
|
Wsporniki błotników.
|
|
Najnowsza zdobycz - głowica silnika w rewelacyjnym stanie, praktycznie bez śladów użytkowania.
|
|
Kilka ładnych opon - dwie z nich wykorzystane zostaną do Sokoła.
|
|
Kilka dni później błotniki zmieniły kolor... Okazało się bowiem, że trzeba jeszcze poprawić moje szpachlowanie:)))
|
|
Błotniki ponownie, jak kameleon, zmieniły kolor, ale to już prawie koniec, bo...
|
|
... zaraz zostały pomalowane czarnym aktylem. Wyglądają nieźle...
|
|
A to lampa przednia, już po malowaniu.
|
|
Powoli zaczynam składać przednie zawieszenie.
|
|
A to lampa przednia, już prawie gotowa. Czekam tylko na ładne, przedwojenne szkiełko...
|
|
Z kupek różnych elementów powoli wyłania się kształt motocykla...
|
|
Motocykl "rośnie w oczach".
|